...W 1933 roku dokonano pierwszego lotu nad Mount Everestem ? Dwa brytyjskie dwupłatowce Westland wyposażone w silniki przystosowane do pracy w rozrzedzonym powietrzu 3 kwietnia przeleciały nad "dachem świata".
Dziękujemy Krzysztofowi Wielickiemu - wybitnemu himalaiście, który wspólnie z Leszkiem Cichym, jako pierwszy zdobył Everest zimą, za cenne rady i wsparcie.
Tej najbardziej popularnej drogi na szczyt, wyśmiewanej przez ignorantów jako "drogi jaków", nie powinno się lekceważyć. Jest ona niezmiernie długa, a czyhające na niej niebezpieczeństwa są bardzo różne.
Steve Bell
Trasa, którą podąży zespół wspinaczy Falvit Everest Expedition 2006 jest wiernym odtworzeniem pierwszego udanego wejścia na szczyt z roku 1953 (Edmund Hilary i Tenzing Norgay). Spośród tras dostępnych od strony Nepalu jest to najdłuższe przejście Południowo-Wschodnią Granią z Przełęczy Południowej. Wybór dłuższej trasy pozwoli zespołowi na lepszą, sukcesywną aklimatyzację.
Jednym z największych zagrożeń tej drogi jest lodospad Khumbu położony pomiędzy Bazą a Obozem I. Tworzące go spiętrzone ogromne bloki lodowe mogą przemieszczać się i zderzać ze sobą. Po minięciu niebezpiecznego lodospadu trasa podąża Kotłem Zachodnim w kierunku szczytu Lhotse, na ścianie, którego są umiejscowione 2 kolejne obozy. Po opuszczeniu 3 obozu uczestnicy pokonują Żebro Genewczyków i zakładają ostatni obóz na wysokości 8000 m w Przełęczy Południowej Ostatni etap wspinaczki to dotarcie do Wierzchołka Południowego i pokonanie niebezpiecznego Uskoku Hillary'ego.